„Bieszczady w PRL-u”

„Historia opiera się na faktach i liczbach. Nie jest przez to ani obiektywna, ani wiarygodna. Historię trzeba uzupełniać zdarzeniami, które najczęściej nie są spisane, a przechowuje je tylko ludzka pamięć.

Takim uzupełnieniem historii jest zbiór reportaży Krzysztofa Potaczały „Bieszczady w PRL-u”, który ukazał się w Wydawnictwie Bosz w 2012 roku. Na książkę składa się dwadzieścia jeden samodzielnych tekstów, ilustrowanych czarno-białymi fotografiami z tamtej epoki. Zdjęcia pochodzą z prywatnych archiwów autora, a także bohaterów jego reportaży. Potaczała opisuje rzeczywistość Bieszczadów z lat 1951-1989, dopowiadając niekiedy późniejsze losy osób albo współczesne dzieje omawianych zjawisk. Reportażysta nie wartościuje czasów, wydarzeń ani ludzi. Kiedy opowiada o zacisznych enklawach dla prominentów i dewizowych myśliwych w Arłamowie, Trójcy i Mucznem, przedstawia je z punktu widzenia budowniczych tych ośrodków i leśników, łowczych, którzy dostojników obsługiwali. Nie jest dla niego aż tak ważne, kto polował na żubry i niedźwiedzie, ale jaką pracę należało wcześniej wykonać i jak specjalnemu gościowi dopomóc, żeby ustrzelenie grubego zwierza doszło do skutku”.

I dalej: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1086220

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *