„Poruszyć światem. Kontemplacyjna postawa i modlitwa działania”

„Książka „Poruszyć światem. Kontemplacyjna postawa i modlitwa działania” ojca Richarda Rohra, amerykańskiego franciszkanina, która ukazała się w 2013 roku, nie jest tak dobrze znana, jak inne jego tytuły. A szkoda. Stanowi bowiem doskonały, rozbudowany wstęp do jego sposobu opisywania świata w kontekście wiary, z uwzględnieniem cywilizacyjnych wpływów kulturowych i społecznych. O. Rohr nie odżegnuje się od zdobyczy filozofii, psychologii i historii, umiejętnie je wykorzystuje w ukazywaniu obecnych problemów człowieka i przede wszystkim Kościoła, nie pomijając następstw wielowiekowych dziejów tego ostatniego, nie zawsze chwalebnych i w duchu Ewangelii. Jedną z dobrych konsekwencji tej eklezjalnej niewierności był rozwój życia monastycznego – przeniesienie właściwego życia duchowego na obrzeża kościelnego świata”.

Całość: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=983675

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„…jak złączyć z ludzkim to, co boskie” – recenzja płyty Marcina Stycznia „Święci”

„Co do mnie, przyznaję, że ilekroć myślę o świętych, czuję, jak się we mnie rozpala płomień wielkich pragnień” – napisał przed wiekami św. Bernard, opat, na długo przed tym, zanim sam został świętym. O świętych mężczyznach i kobietach czy też mężach i niewiastach, zależy, w jakich czasach żyli, można myśleć, rozważać ich słowa, poznawać ich dzieje, ale też można śpiewać piosenki o ich duchowej drodze.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Wielki bazar kolejowy: Pociągiem przez Azję”

„Pierwszym i jedynym przykrym wrażeniem, jakie odnosi czytelnik „Wielkiego bazaru kolejowego” Theroux, jest to, że na światowym rynku wydawniczym książka ukazała się trzydzieści pięć lat przed polską premierą, która nastąpiła w 2010 roku. Była na świecie wielokrotnie wznawiana i jest najpopularniejszą książką tego znanego amerykańskiego autora. Z niektórymi tytułami czytelnik się rozmija, choć są obecne w ofercie. Tym razem oferta została uzupełniona przez Wydawnictwo Czarne o pozycję, która w niej wcześniej nie istniała.

„Wielki bazar kolejowy” jest pozbawionym dat dziennikiem podróży, która rozpoczęła się dnia dziewiętnastego września 1973 roku na Victoria Station w Londynie, a zakończyła prawie cztery miesiące później w tym samym miejscu. Pierwotny plan zakładał, że Theroux będzie się przemieszczał koleją, jednak złożone okoliczności sprawiły, że również pływał na statkach i promach, latał samolotami. Do zmian zmuszały wojażera dwie przeszkody: brak torów kolejowych lub niemożność przejazdu przez zamknięte dla obcokrajowców państwa. Trasa podróży wiodła początkowo przez Europę, ale z Turcji prowadziła do Iranu, Pakistanu, Indii, na Cejlon, do Birmy, Tajlandii, Laosu, Malezji, południowego Wietnamu i Japonii. Następnie z Nachodki koleją transsyberyjską autor zmierzał do Moskwy”.

W całości: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1086596

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Bieszczady w PRL-u”

„Historia opiera się na faktach i liczbach. Nie jest przez to ani obiektywna, ani wiarygodna. Historię trzeba uzupełniać zdarzeniami, które najczęściej nie są spisane, a przechowuje je tylko ludzka pamięć.

Takim uzupełnieniem historii jest zbiór reportaży Krzysztofa Potaczały „Bieszczady w PRL-u”, który ukazał się w Wydawnictwie Bosz w 2012 roku. Na książkę składa się dwadzieścia jeden samodzielnych tekstów, ilustrowanych czarno-białymi fotografiami z tamtej epoki. Zdjęcia pochodzą z prywatnych archiwów autora, a także bohaterów jego reportaży. Potaczała opisuje rzeczywistość Bieszczadów z lat 1951-1989, dopowiadając niekiedy późniejsze losy osób albo współczesne dzieje omawianych zjawisk. Reportażysta nie wartościuje czasów, wydarzeń ani ludzi. Kiedy opowiada o zacisznych enklawach dla prominentów i dewizowych myśliwych w Arłamowie, Trójcy i Mucznem, przedstawia je z punktu widzenia budowniczych tych ośrodków i leśników, łowczych, którzy dostojników obsługiwali. Nie jest dla niego aż tak ważne, kto polował na żubry i niedźwiedzie, ale jaką pracę należało wcześniej wykonać i jak specjalnemu gościowi dopomóc, żeby ustrzelenie grubego zwierza doszło do skutku”.

I dalej: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1086220

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Od Astrid do Lindgren”

„W tematycznej serii Lilith Wydawnictwa Czarne ukazują się biografie nietuzinkowych kobiet. Powieść biograficzna „Od Astrid do Lindgren” Kurta Petera Larsena i Vladimira Oravsky’ego opisuje trzy lata wyjęte z bogatego i długiego życia znanej szwedzkiej pisarki. Są to lata trudne i bolesne, nie zapowiadają wielkiej sławy, literackiego talentu, szacunku czytelników. Mogłoby się wydawać: co znaczą trzy lata w życiu osoby, która doczekała sędziwej starości i odeszła syta lat, i sukcesów. A jednak musiały być znaczące, może najważniejsze dla jej osobistych doświadczeń. Wiekowa pani Lindgren wspominała wielką miłość rodziców i to, że podarowali swoim dzieciom dwa najcenniejsze prezenty: poczucie bezpieczeństwa i swobodę. Ona sama mężczyzn swojego życia bardzo lubiła. Kochała dzieci”.

Recenzja: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1085462

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Szara godzina”

„Kiedyś spędziłam z Zofią Kucówną ponad sześćdziesiąt godzin. Zazwyczaj pod wieczór, kiedy już nie miałam żadnych obowiązków i mogłam skupić całą uwagę na spokojnym głosie aktorki, sięgałam po „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej, wydane jako audiobook. Głos lektorki wprowadzał mnie w inny świat, wyciszał, nie pozbawiając przy tym dystansu do rozgrywających się w powieści wydarzeń. Wielogodzinne książki audio mają tę samą zaletę, co grube tomiszcza: można się w nich zadomowić…”

C.d. tu: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1085167

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Komplikacje: Zapiski chirurga o niedoskonałej nauce”

„Książka Atula Gawande „Komplikacje” jest przeznaczona dla czytelników dwóch kategorii: tych, którzy uważają, że medycyna jest gałęzią poważnej nauki, gdzie nic już nie zależy od przypadku oraz tych, którzy są przekonani, że pomyłki lekarskie wynikają tylko z braku kompetencji lub złej woli pracowników służby zdrowia. Obie grupy czytelnicze zostaną zachwiane w swoich przekonaniach i zmuszone do rewizji poglądów”.

Paraskewidekatriafobia – co to jest… https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1085051

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Bieguni”

„Książkę „Bieguni” Olgi Tokarczuk można przeczytać jednym tchem, jej lektura wciąga, ciekawi, pochłania do granic zaczytania, zapomnienia się, oderwania od rzeczywistości. Kiedy jednak zamkniemy tom i odstawimy na półkę – nie zostaje nam nic, żadna przesłanka, myśl, emocja. To jest znakomicie napisana książka, ale bardzo fragmentaryczna, rozdrobniona, pozbawiona idei, która godziłaby fascynacje autorki i angażowała czytelnika już poza lekturą”.

W całości: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1084848

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Beskidzkie rekolekcje: Dzieje przyjaźni księdza Karola Wojtyły z rodziną Półtawskich”

„Książka Wandy Półtawskiej „Beskidzkie rekolekcje” wzbudziła dziesięć lat temu w różnych kręgach jej odbiorców spore zamieszanie. Emocje uspokoiły się, kiedy na stronie internetowej wydawcy tomu pojawiło się oświadczenie, że jego zawartość została przed drukiem przedstawiona Postulacji Generalnej Procesu Beatyfikacyjnego Jana Pawła II w Rzymie i ta nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń. Spory wokół książki dodały jej rozgłosu i były doskonałą reklamą, ale nie wiem, czy zachęcony tylko medialną wrzawą czytelnik znalazł w niej to, czego szukał”.

Wanda Półtawska obchodziła drugiego listopada setną rocznicę urodzin.

Pełny tekst: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1084847

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„I będę żyć…”

„W drugiej połowie 1999 roku obiegła światowe media informacja o ciężko chorej kobiecie, uwięzionej w amerykańskiej bazie im. Amundsena i Scotta na biegunie południowym. Kobieta, która była lekarką, miała zapewnić opiekę medyczną grupie polarników zimujących na Antarktydzie. Już po zamknięciu stacji lekarka odkryła u siebie guza piersi, który się powiększał. Na ewakuację musiała czekać przez kilka miesięcy, ale nie mogła pozostać bezczynna, bo jeśli byłby to nowotwór – zagrożone było jej życie”.

Dalej: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1084651

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz