„I będę żyć…”

„W drugiej połowie 1999 roku obiegła światowe media informacja o ciężko chorej kobiecie, uwięzionej w amerykańskiej bazie im. Amundsena i Scotta na biegunie południowym. Kobieta, która była lekarką, miała zapewnić opiekę medyczną grupie polarników zimujących na Antarktydzie. Już po zamknięciu stacji lekarka odkryła u siebie guza piersi, który się powiększał. Na ewakuację musiała czekać przez kilka miesięcy, ale nie mogła pozostać bezczynna, bo jeśli byłby to nowotwór – zagrożone było jej życie”.

Dalej: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1084651

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *