„Pierwszym i jedynym przykrym wrażeniem, jakie odnosi czytelnik „Wielkiego bazaru kolejowego” Theroux, jest to, że na światowym rynku wydawniczym książka ukazała się trzydzieści pięć lat przed polską premierą, która nastąpiła w 2010 roku. Była na świecie wielokrotnie wznawiana i jest najpopularniejszą książką tego znanego amerykańskiego autora. Z niektórymi tytułami czytelnik się rozmija, choć są obecne w ofercie. Tym razem oferta została uzupełniona przez Wydawnictwo Czarne o pozycję, która w niej wcześniej nie istniała.
„Wielki bazar kolejowy” jest pozbawionym dat dziennikiem podróży, która rozpoczęła się dnia dziewiętnastego września 1973 roku na Victoria Station w Londynie, a zakończyła prawie cztery miesiące później w tym samym miejscu. Pierwotny plan zakładał, że Theroux będzie się przemieszczał koleją, jednak złożone okoliczności sprawiły, że również pływał na statkach i promach, latał samolotami. Do zmian zmuszały wojażera dwie przeszkody: brak torów kolejowych lub niemożność przejazdu przez zamknięte dla obcokrajowców państwa. Trasa podróży wiodła początkowo przez Europę, ale z Turcji prowadziła do Iranu, Pakistanu, Indii, na Cejlon, do Birmy, Tajlandii, Laosu, Malezji, południowego Wietnamu i Japonii. Następnie z Nachodki koleją transsyberyjską autor zmierzał do Moskwy”.
