
Wakacje w Trójmieście
Pod koniec lat 80. pojawił się w Rzeszowie znany dominikanin, o. Tomasz Pawłowski. Przy nowym drewnianym kościele zwanym Szopką stworzył duszpasterstwo akademickie. Wśród priorytetów o. Tomasza była także opieka nad osobami niepełnosprawnymi. Studenci przywozili nas na wieczorne niedzielne msze, na imprezy kulturalne, w lecie zabierali na obozy wypoczynkowe. Z samym o. Tomaszem nie miałam bliskich kontaktów, raczej korzystałam ze skutków jego działań. A te pozostawiły w mojej pamięci dobre wspomnienia. Od znajomych wiem, że o. Pawłowski przez lata rozdawał ludziom tekst modlitwy św. Tomasza z Akwinu i czynił to do końca swoich dni. W trakcie uroczystości pogrzebowych uznano tę modlitwę za duchowy testament tego niestrudzonego kapłana…
„Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.
Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.
Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.
Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym, lecz nie narzucającym się.
Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.
Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia
w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
przechodził do rzeczy.
Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień w miarę, jak ich przybywa, a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat coraz słodsza.
Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość
wysłuchania ich.
Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę
Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.
Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.
Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.
Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.
Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet
w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym”.
