„Zdaje się, że przeciętny katolik pamięta sześć prawd wiary jedynie z okresu przed Pierwszą Komunią św., kiedy jako dziecko musiał niejedną modlitwę znać na pamięć, nie rozważając przy tym jej wartości dogmatycznych czy etycznych. Kiedyś w ten sam sposób dzieci uczyły się katechizmu w pytaniach i odpowiedziach. Myślę, że była to dla nich wiedza na wyrost, ale dawała pojęcie o tym, że wiara nie jest tylko krótkim pacierzem rano i wieczorem. Jednak nie każdy z nas pamięta o tym jako dorosły. Czytaj dalej
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- Ewa Kuźniar - SYN PADEREWSKIEGO
- Robert - SYN PADEREWSKIEGO
- Maria - SYN PADEREWSKIEGO
- Steve Weinberg - SYN PADEREWSKIEGO
- Magdalena - SYN PADEREWSKIEGO
Archiwa
Kategorie
Meta
sierpień 2026 P W Ś C P S N 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31


„Benedyktynka s. Małgorzata Borkowska (ur. w 1939 r.) – z wykształcenia filolog, filozof i teolog, z zamiłowania historyk życia zakonnego, także tłumaczka – jest autorką wielu książek, opracowań, przekładów. Cechuje ją komunikatywny język, lekki styl, dystans do opisywanych zdarzeń i ogromne poczucie humoru. Przed laty przypadkiem trafiło do moich rąk „Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII–XVIII wieku”. Tytuł sugerował niemal naukową rozprawę, ale mnie nie zniechęcił. Nagroda była wielka, bo do dziś pamiętam lekturę jako pasjonującą i na tej jednej publikacji nie poprzestałam.
Przepisy prawa powinny być wobec osób niepełnosprawnych nie tylko przyjazne, ale jednoznaczne w treści i liczyć się ograniczeniami, które w sposób zasadniczy wpływają na naszą zdolność do realizacji wymagań rozmaitych urzędów.
Dzięki niektórym książkom można uczestniczyć w ciekawych rozmowach… A potem napisać recenzję:
„Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą, której doznajemy od Boga. Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy”. 2 Kor 1,3-5 (Biblia Tysiąclecia)
Niepełnosprawność jest postrzegana w różny sposób – jako inność, zagrożenie, dziwactwo natury lub patologia. Odmienność wyzwala w ludziach poczucie lęku i niepewności. A jako życiowe doświadczenie wpływa na postrzeganie świata u osób, które jej bezpośrednio doznają. Myślę, że te specyficzne reakcje warto ujawniać, żeby nie stanowiły barier najtrudniejszych, bo niewidzialnych. I uprzedzenia, i wewnętrzne obawy nie są dobrymi doradcami i często uniemożliwiają wzajemne porozumienie.